Jak „prawdziwe media” zaczęły przejmować się fałszywymi wiadomościami

Po wyborze Trumpa na prezydenta USA mainstreamowe media nagle obudziły się i stwierdziły, że stało się to między innymi dlatego, że ludzie publikują fałszywe newsy na Facebooku i Twitterze, na tej podstawie ludzie wyrabiają sobie światopogląd i głosują na wykorzystującego takie fałszywe informacje demagoga, jakim jest Donald Trump. Wszyscy są zbulwersowani i twierdzą, że „coś z tym trzeba zrobić!”

snopes-fake-news-sites.jpg

Na usta ciśnie się mi tylko jeden komentarz: „Serio? Dopiero teraz? Dopiero jak stało się coś, co może wystrzelić wasze bogate białe dupy z wygodnych stołków, dopiero teraz uważacie, że celowa dezinformacja jest problemem???”

Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to warto wspomnieć, że fałszywe informacje na temat przeciwników politycznych są stare jak świat. Jeśli mamy tu jakichś znawców historii starożytnej to proszę o podanie jeszcze starszych przykładów, bo mi przychodzi do głowy szczególnie Reformacja. Nie jestem na 100% pewien, o co chodzi w tej ulotce, ale nawet jako zagorzały antyklerykał jestem przekonany, że Papież na takim czymś nie jeździł:

papiesz.jpg

No ale dobra, reformacja była dawno temu, zginęło mnóstwo ludzi, ale już jesteśmy mądrzejsi, prawda? Nie będziemy już nakręcać wojny religijnej, rzucając fałszywe oskarżenia, na ludzi innego wyznania, którzy żyją w naszym kraju?

trump cheer.png

Oooops… No więc wracamy naszego wstępu. Trump i jego poplecznicy, rzeczywiście często korzystali z fałszywych wiadomości, mieliśmy nawet przypadek chłopaków z Macedonii, którzy zarobili majątek na publikowaniu fałszywych informacji o Hillary Clinton. Istnieje możliwość, że takie wiadomości wpłynęły na wynik wyborów (jedna ze stron stworzonych przez Macedończyków miała ponad PÓŁ MILIONA fanów na Facebooku! Może to jest po prostu sprawiedliwość dziejowa, po tym jak to USA wpływało na wyniki wyborów w biednych krajach…) Patrząc na to z tej strony, oburzenie mainstreamowych mediów specjalnie nie dziwi.

Pozostaje jednak pytanie: dlaczego dopiero teraz? Popatrzmy choćby na niezliczone grupy szerzące fałszywe informacje o szczepionkach, które doprowadzają do tego, że tysiące rodziców nie szczepią swoich dzieci, które potem umierają na choroby, którym można było bez problemu zapobiec. Antyszczepionkowa celebrytka Jenny McCarthy ma na Facebooku milion fanów, regularnie karmionych wiadomościami o „pediatrach biorących łapówki za przesadne szczepienia dzieci”. W Polsce też mamy antyszczepionkowy fanpage z prawie 70tys fanów.

Mainstreamowe media jakoś specjalnie się nie oburzają i regularnie zapraszają do swoich programów różnych idiotów próbujących wmówić rodzicom, że ich dzieci dostaną autyzmu od szczepionek z rtęcią. Zresztą, podobnie jest z osobami, które twierdzą, że Efekt Cieplarniany nie istnieje i można zanieczyszczać do woli, pogląd podzielany takżeprzez wielu doradców Donalda Trumpa (moje zdanie jest i pozostanie takie samo: nawet jeśli Efekt Cieplarniany nie istnieje, to może jednak lepiej byłby trochę ograniczyć zanieczyszczenia? Nawet jakby lodowiec się nie roztopił to nie chce mi się specjalnie umierać od smogu). Natomiast u nas ministrem został Jan Szyszko, który najwyraźniej wierzy w chemitrailsy.

chemtrails.jpg

Zresztą, nie chodzi tylko o udzielanie głosu ludziom głoszącym fałszywe poglądy. Można mówić prawdę, a przy tym i tak wprowadzać ludzi w błąd. Jak? A bardzo prostu: W Nowym Jorku w 1990 roku było 30 morderstw na 100.000 mieszkańców. W 2013 roku liczba ta spadała do 4. Fajnie prawda? Mieszkańcy miasta powinni czuć się o wiele bezpieczniejsi niż 20 lat wcześniej. Niekoniecznie. W 1990 roku New York Times umieścił słowo „morderstwo” w swoich nagłówkach 129 razy, a w 2013 roku, kiedy morderstw było ponad siedem razy mniej, liczba ta wzrosła do 135.

Dlatego też, jak wspomniałem w moim tekście pt. „Ameryka w ruinie”, Amerykanie mają wrażenie, że są zagrożeni, między innymi dzięki mainstreamowym mediom. A potem wybory wygrywa ktoś, kto obiecuje pozbycie się „gwałcicieli i morderców z Meksyku”. Widzicie związek? Bo mainstreamowe media najwyraźniej go nie widzą.

Na koniec możecie sobie jeszcze posłuchać, co na ten temat do powiedzenia ma Jonathan Pie, grany przez Toma Walkera:

 

Źródła:

Morderstwa w NY: https://www.brennancenter.org/blog/americas-faulty-perception-crime-rates

Zuckerberg o „fake news”: http://arstechnica.com/tech-policy/2016/11/mark-zuckerberg-on-facebooks-fake-news-were-working-on-it/

Snopes, z którego pochodzi tytułowy obrazek, o tym samym: http://www.snopes.com/2016/01/14/fake-news-sites/

Trump o 11 września: https://www.theguardian.com/us-news/2015/nov/29/donald-trump-muslims-cheering-911-attacks

Szyszko i chemitrails: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/jan-szyszko-zaniepokojony-chemitrails-na-niebie,593284.html

Newsy z Macedonii: http://www.nbcnews.com/news/world/fake-news-how-partying-macedonian-teen-earns-thousands-publishing-lies-n692451

Ameryka w ruinie: https://ahmedgoldstein.wordpress.com/2016/08/03/ameryka-w-ruinie-vol-2/

 

Advertisements

2 thoughts on “Jak „prawdziwe media” zaczęły przejmować się fałszywymi wiadomościami

  1. ze swojej strony polecam Full Frontal z Samanthą Bee – moją ulubioną byłą korespondentką w Daily Show z Jonem Stewartem – w pierwszym odcinku z grudnia zrobiła materiał o postprawdzie. (odcinki dostępne np. na watchseries)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s