Prawa kobiet do przehandlowania, czyli PiS i „opozycja parlamentarna” mają was gdzieś

Wczoraj w Sejmie były głosowane projekty zmian w prawie aborcyjnym (które obecnie już jest jednym z najbardziej restrykcyjnych). Biorąc pod uwagę, jaka partia ma samodzielną większość w polskim Sejmie, nikogo nie zdziwiło, że projekt wprowadzający cywilizowane prawo rodem z Europy Zachodniej, edukację seksualną i dostępną antykoncepcję przepadł, a do dalszych prac trafił projekt, który będzie zmuszał kobiety do rodzenia zdeformowanych płodów, które będą umierały w męczarniach zaraz po porodzie (chcę tu uniknąć słowa „dziecko”, bo czy płód bez głowy można jeszcze nazywać „dzieckiem”?).

czarnyprotest

Zdziwić (przynajmniej niektórych) może fakt, że część posłów PiS, w tym Mariusz Błaszczak, Joachim Brudziński, Krystyna Pawłowicz, Witold Waszczykowski czy sam Jarosław Kaczyński zagłosowali przeciwko odrzuceniu projektu liberalizacji prawa aborcyjnego, podczas gdy duża grupa posłów PO i „Nowoczesnej” wyjęła karty do głosowania albo, jak w przypadku 2 posłów i jednej posłanki PO, zagłosowali bezpośrednio za odrzuceniem. Efekt jest taki, że gdyby nie „opozycja”, to projekt przeszedł by do dalszych prac.

Jaki z tego wniosek? Bardzo prosty. Dla PO, Nowoczesnej i PiS zdrowie i życie kobiet jest tak samo ważne, jak zmiana patrona ślepej uliczki na przedmieściach Sosnowca. Prawa kobiet są potrzebne tylko wtedy, kiedy mogą przynieść parę głosów i pozwolić na zostanie przy korycie.

Były koalicjant PO, czyli PSL najwyraźniej po prostu kobiet nienawidzi, bo poprzednim razem to na wniosek PSL upadł projekt liberalizacji prawa aborcyjnego, a tym razem wszyscy  (poza jedną posłanką) posłowie tej partii głosowali za jego odrzuceniem w pierwszym czytaniu.

Postawy Kukiz’15 nie będę oceniał, bo to przypadkowa zbieranina ludzi, gdzie każdy głosuje jak chce, połowa za odrzuceniem, druga przeciw (warto jednak dodać, że wszyscy głosowali przeciw odrzuceniu projektu o rodzeniu chazaniątek).

Ciekawym jest, że niektórym posłom PO i Nowoczesnej nie starczyło odwagi nawet na samo ZAGŁOSOWANIE. Nieważne, za, przeciw czy wstrzymanie się od głosu. Bali się, że wysłanie projektu „Ratujmy Kobiety” do dalszych prac mogłoby odebrać im potencjalnych konserwatywnych wyborców. Kaczyński się tego nie bał, bo wie, że konserwa i tak będzie za nim, bo nie ma innej opcji. Głosując razem ze swoją gwardią za przepuszczeniem projektu dalej całkowicie ośmieszył PO i Nowoczesną. Oczywiście Kaczyński dokładnie policzył głosy i wiedział, że tak się stanie, podobnie celował w poprzednim głosowaniu, ale wtedy trochę się machnął i za dużo posłów jego partii zagłosowało za odrzuceniem.

Domyślam się, że zarówno w PO, jak i w Nowoczesnej są osoby, którym zależy na kobietach, ale to głosowanie pokazuje, że żadna z tych partii, jako całość, nie ruszy nawet palcem w sprawie ochrony praw kobiet, jeśli nie będą widzieli w tym przełożenia na głosy dla ich partii. Setki tysięcy podpisów, a także „nowoczesność” i cała „europejska” i „progresywna” ideologia lecą na śmietnik, bo obrona „konserwatywnych wartości” może w teorii przynieść wyższy słupek w następnych wyborach. Mało tego, kandydatka na prezydentkę Wrocławia już zaproponowała własny projekt, który przewiduje dalsze ZAOSTRZENIE prawa aborcyjnego (całkowity zakaz aborcji płodów z Zespołem Downa i wadami nieuznawanymi za letalne). Fajny „kompromis aborcyjny”, co nie?

Następny Czarny Protest (a to już pewnie niedługo, bo PiS nie będzie miał specjalnych oporów przed zafundowaniem kobietom piekła, o ile ludzie znowu nie wyjdą na ulice) proponuję organizować bez polityków tych partii.

Kto nam zostaje? Wychodzi na to, że jedyną partią, która uważa, że prawa kobiet to coś więcej, niż tylko kolejna niezbyt ważna karta w Grze o Stołki jest Partia Razem (A także Inicjatywa Polska czy Partia Zieloni). No cóż, paskudne lewaki, nie chcą się podporządkować woli episkopatu i przehandlować cierpienia kobiet za parę głosów od ludzi, którzy kobiet nienawidzą. Tak więc albo to albo musicie zakładać własne partie, bo na obecną opozycję parlamentarną nie ma co liczyć.

PS. 3 posłów PO którzy głosowali za odrzuceniem projektu Ratujmy Kobiety podobno zostało wykluczonych z klubu PO. Ciekawe co stanie się z tymi, którzy uciekli z sali obrad?

Posłowie wylatują z PO: https://twitter.com/KlaudiuszSlezak/status/951437645816754176

„Nowy Kompromis”: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22881452,poslanka-po-nie-glosowala-ws-aborcji-teraz-zapowiada-nowa.html

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Prawa kobiet do przehandlowania, czyli PiS i „opozycja parlamentarna” mają was gdzieś

  1. Mam mieszane uczucia… Moje poglądy są (bardzo) lewicowe i oczywiście popieram wszelkie projekty legalizacji aborcji, eutanazji itd itp i rzeczywiście jest mi smutno, że partie uważające się za nowoczesne i liberalne nie próbowały nawet skierować tego projektu do dalszych prac. A z drugiej strony… skierowanie do dalszych prac to w dalszym ciągu bardzo daleki od przyjęcia ustawy etap, i, myśląc realistycznie, wszyscy dobrze wiemy, że ten projekt i tak prędzej czy później by przepadł. W efekcie końcowym zatem zupełnie nic to głosowanie nie zmieniło, ale jednak solidny niesmak pozostał :/

    Polubienie

  2. „Przehandlowanie” sugeruje, że PO i .N coś dzięki swojej postawie zyskają. Tymczasem oni zachowali się po prostu jak banda pozbawionych kręgosłupu kretynów i tylko na tym stracą. Już teraz jedna moja koleżanka – zdecydowana neoliberałka i fanka Balcerowicza – stwierdziła, że w najbliższych wyborach głosuje na Razem.

    Polubienie

  3. Bo ludzie nie powinni wiedzieć jak się robi politykę i jak się robi kiełbasę, co Twój tekst (a właściwie prosta kontatacja faktów) dokładnie pokazuje. Pamiętam swoją rozmowę z szefem jednej z większych ngsów. ekologicznych w PL, zapytałem go: czyli Wy lubicie się kłócić z hydrotechnikami w sprawie nieekologicznych rozwiązań na rzekach? Na co on: Oczywiście! Bez siebie byśmy nie istnieli!
    Czyli teraz: jest zaostrzenie -> jest woda na młyn dla „opozycji”.
    Dzięki za wpis!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s