Mistrzowie Podrywu 01: Negging, czyli jesteś brzydka, ale i tak może się z tobą prześpię.

Komplementy są różne. Szczere, nieszczere, pożądane i całkowicie niechciane. Co innego kiedy nasz partner mówi, że mamy ładną fryzurę, a inaczej się poczujemy, gdy wujek na weselu powie, że „niezła dupa z ciebie wyrosła”.

casanova01

Nie będę teraz pisał, o tym, kiedy komentarze na temat czyjegoś wyglądu są na miejscu, a kiedy nie (wydaje mi się, że już o tym pisałem, a jak nie to zrobię to przy innej okazji). Zajmiemy się czym innym, czyli tym do czego komplementy służą. Otóż w normalnym świecie zarówno ktoś kto mówi komplementy chciane, jak i ktoś, kto mówi te niechciane, spytany dlaczego to robi, zwykle odpowie, że chciał być miły (choć w wypadku wujka na weselu moglibyśmy pewnie odpowiedzieć „kurwa, serio?”). Odpowiedź wydaje się w sumie całkiem sensowna, osoba której mówimy mniej lub bardziej wyszukany komplement ma się poczuć doceniona i atrakcyjna. Oczywista oczywistość jakby to powiedział prezes? Otóż nie tym razem.

Pick-Up Artists (PUA) czyli samozwańczy mistrzowie podrywu uważają, że komplementów używać do… obniżenia samooceny potencjalnej ofiary (nie piszę „ofiary” w cudzysłowie, bo każda kobieta przy spotkaniu z PUA może bardzo łatwo stać się ofiarą molestowania czy nawet gwałtu).

Takie „komplementy” to właśnie „negging” czyli jak pisze Maja Staśko w swoim ebooku „Gwałt to przecież komplement. Czym jest kultura gwałtu”:

„podryw na negging, czyli przez upokarzanie ciała kobiety, które obniża jej poczucie wartości, dzięki czemu łatwiej się zgadza na randkę czy na seks tylko po to, by pokazać sobie i światu, że mimo wszystko jest atrakcyjna. Sprawdzony sposób, słowo daję: powiedz jej, że jest gruba/brzydka/ma tłuste włosy/źle się ubiera lub maluje, a jest twoja.”

Jak takie coś może wyglądać w praktyce? Przykłady radośnie podają sami PUA. Zwykle polegają one na stwierdzeniu, że kobieta nie odpowiada wyjętym bezpośrednio z dupy kryteriom podrywacza i czasami są po prostu idiotyczne: „jesteś całkiem ładna jak na swoją wagę”, „normalnie nie lubię blondynek, ale ty jesteś spoko”, „uważam, że kobiety nie powinny nosić krótkich włosów, ale ty nawet tak jesteś seksi”. Oczywiście jeśli napotkany Casanova jest bardziej kumaty, to może powiedzieć coś mniej debilnego, ale zamierzenie będzie takie samo: masz się poczuć na tyle źle, żeby chcieć się z nim przespać, żeby udowodnić, że jesteś atrakcyjna.

playbook

Jak czują się kobiety w takiej sytuacji? Tu znów chciałbym oddać głos Mai:

„To działanie, które ma sprawić, że kobieta czuje się upokorzona – i w pierwszym odruchu pewnie większość z nas dokładnie tak by się poczuła. Jeśli odpowiedziałabym mu w podobny sposób, mogłabym usłyszeć, że go skrzywdziłam i przesadziłam. Jeśli nie, mogłabym usłyszeć, że sama daję się upokarzać. Jeśli olałabym, on mógłby to stosować na kolejnych kobietach. Jeśli nie olałabym, to ja okazałabym się konfliktowa i zła.

Wszystko, co w takiej sytuacji robimy i czujemy, stawia nas w bardzo niekomfortowym położeniu. I dokładnie na tym to ma polegać – żeby pozbawić nas kontroli. Dlatego to forma molestowania. Gdyby w świecie były mechanizmy, dzięki którym wszyscy wiedzą, jakie to zjebane, nie byłoby problemu. Ale problem jest, bo takich mechanizmów nie ma, a upokarzanie drugiej osoby uznawane jest za rodzaj znakomitego flirtu. Upokarzanie obcej osoby to nie flirt. Nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek miłosną czy seksualną „grą”. To zwyczajna przemoc.”

Wychodzi na to, że nawet osoba, która wie co się dzieje, czuje się źle w takiej sytuacji. PUA mają to gdzieś. Kobiety są dla nich tylko ofiarami, przedmiotami które należy zdobyć i zostawić. Takie założenia powodują, że nawet komplement, coś  z założenia pozytywnego, staje się narzędziem wyrządzania celowej krzywdy.

Jak więc się bronić? Na pewno pomoże mówienie, że takie coś istnieje i do czego służy. Im więcej osób nauczy się rozpoznawać ten typ manipulacji, tym lepiej. Jeśli wiemy, że ktoś może tak robić, to następnym razem kiedy usłyszymy coś co powierzchownie brzmi jak komplement, ale powoduje, że czujemy się ze sobą gorzej, to w głowie powinna zaświecić się nam czerwona lampka z napisem „spadaj, typie”.

Ebook Mai Staśko: http://wakat.sdk.pl/gwalt-to-przeciez-komplement-czym-jest-kultura-gwaltu/

Filmik Gargamela o PUA: https://www.youtube.com/watch?v=W7Ztq4qgKlg

 

 

Jedna uwaga do wpisu “Mistrzowie Podrywu 01: Negging, czyli jesteś brzydka, ale i tak może się z tobą prześpię.

  1. Ale te podane przykłady to już trochę chyba nie to. Tu nie mówią „jesteś brzydka”, tylko „normalnie byłabyś brzydka, ALE ty jesteś wyjątkowa”. To wypisz wymaluj „nie jesteś jak inne dziewczynki”.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s